You are currently viewing Bushcraftowa ciężarowka

Bushcraftowa ciężarowka

Już jakiś czas myślałem o nożu na wyprawę, który będzie się nadawał do wszystkich zadań. Od przygotowania posiłku, przez rąbanie, batonowanie, po np. kopanie dołków.

Wymyślając jego kształt, z jednej strony chciałem zrobić coś drapieżnie wyglądającego – tak powinien wyglądać wg mnie idealny noż – z drugiej chciałem, żeby był jak najcięższy, więc z blaszki zostawiłem ile się dało.

Wyszło, jak to zwykle bywa z kompromisem – trochę inaczej…

Na tym etapie nie myślałem o hartowaniu

Czyli zabrałem się za zrobienie rękojeści.

Poprzednia, robiona do maczety, była dość kłopotliwa z powodu braku odpowiednich śrub i nakrętek. Nie wspominając o wyglądzie, wyszła nie tyle topornie co „maczetnie”. Ale od czego mamy internet – zaraz znalazłem nakrętki z tulejką (tzw. nakrętka ericsona) z nierdzewki. Drewno – deska podłogowa z ipe lapacho i ciach. Poszło łatwo, obróbka drewna jest mi bliższa. Efekt zadowalający, pewny chwyt, rękojeść sklejona i skręcona.

Bartek

Cześć! Mam na imię Bartek. Zawsze miałem jakieś podskórne zacięcie do "pracy twórczej". Ostatnio to ziarenko padło na podatny grunt - "nożoróbstwo". Zafascynowało mnie wielością umiejętności potrzebnych do stworzenia tak prostego narzędzia jakim jest nóż. Tu można się wyżyć! Metal, drewno, skóra, inne tworzywa - ich obróbka, budowanie potrzebnych narzędzi, zdobywanie brakujących umiejętności... A po ukończeniu każdego z nich chęć wysłuchania opinii innych, pochwał, krytyki, porad i wskazówek. Dlatego ta strona, na której będę się starał pokazać nad czym obecnie pracuję i co już udało się zrobić. Pozdrawiam Wszystkich, Bartek.

Dodaj komentarz